Maciej Hładki

20%
11 43

Krótki opis
Wątpiący katolik, realista, zwolennik demokracji ograniczonej.
Pełny opis
Rozumiem, że nie da się zlikwidować chciwości, korupcji, niegospodarności w tak dużym aparacie złożonym z milionów z natury chciwych i leniwych ludzi. Nie da się pozbyć kieszonkowców z turystycznych kurortów i nie ma świętych w rządach. Trzeba więc rzecz jasna zmniejszyć dziurawe wiadro do rozmiarów absolutnie niezbędnych i liczyć na to, że dziur nie ma w dnie. Trzeba zabronić produkcji kolejnych ustaw i rozliczać z ilości zlikwidowanych. Polityk chcąc udowodnić, że jest potrzebny wrzuca na garb do realizacji tysiące rozporządzeń, najpierw nowo zatrudnionym funkcjonariuszom, potem milionom petentów. Urzędnik też chce się czuć potrzebny i skrupulatnie realizuje dyrektywy organizując permanentny "strajk włoski". Korzystniej jest płacić politykom za urlopy na niż za "pracę". Usprawiedliwiona już jest nieznajomość prawa, bo nie ma już takich którzy je znają. Trzeba ograniczyć prawa wyborcze osobom bez podstawowej orientacji społeczno-gospodarczo-ekonomicznej. Głosowania powinny być symbolicznie płatne i opatrzone testem wiedzy o programach kandydatów. Przyznanie praw wyborczych następuje po egzaminie z umiejętności samodzielnego myślenia i odporności na manipulację. Osoba starająca się o prawo wyborcze musi posiadać potomstwo i być niekarana za oszustwa i korupcję.
Utworzono
przez Konto usunięte
Ostatnia modyfikacja
przez Admin
Tagi reprezentanta
 Okr_19_Warszawa