Marek Andrzej Mielnik

68%
27 13

Krótki opis
Student biotechnologii z Torunia, członek organizacji Narodowa Wolna Polska i Pospolite Ruszenie, pragnie głębokich zmian w polskim systemie władzy
Pełny opis
Urodziłem się 24 lipca 1993 roku w Toruniu. Wychowałem się w rodzinie inteligencko-robotniczej. Odebrałem wychowanie patriotyczne, a jednocześnie nowoczesne. Ukończyłem V Liceum Ogólnokształcące w Toruniu, obecnie studiuję biotechnologię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Jestem osobą tolerancyjną religijnie - uważam, że każda religia, jeżeli nie jest podszyta fanatyzmem, może być drogą do Pana Boga. W swoich działaniach staram się wynosić zdrowy rozsądek nad emocje, chociaż czasem nie udaje mi się zachować pragmatyzmu. Podobne jest moje podejście do polityki. W polityce najważniejsza powinna być Polska. Interes Polski i Polaków powinien być ważniejszy dla polskiego polityka, niż cokolwiek innego. W polityce nie powinno mieć znaczenia to, "kto kogo lubi", czy "nie lubi", ale interes narodowy. Jeżeli jakieś działanie nie służy dobru narodu polskiego, nie powinno być podejmowane. Uważam, że sprawy takie jak in-vitro, związki partnerskie są osobiste dla każdego człowieka, więc należałoby rozwiązać te problemy przez ogólne referendum (a oczywistym jest, że wtedy temat związków partnerskich "nie przejdzie" - wola ludu...). Uważam, że w sprawach polityki zagranicznej Polska również powinna kierować się własnym interesem - nawet jeśli jest to niezgodne z linią UE czy NATO. (Nie możemy sobie pozwolić na otwarty konflikt z Rosją) Nie jestem przeciwnikiem wolnego rynku, ale uważam, że na całym świecie żyją osoby nieuczciwe, które nie przestrzegają pewnych podstawowych zasad rynku. Dlatego musi istnieć pewien rodzaj zabezpieczenia-kontroli przeciwko nieuczciwości. Uważam, że system socjalny dla najuboższych powinien pozostać. Powinny również być wspierane osoby takie jak matki niepełnosprawnych dzieci, czy opiekunowie niepełnosprawnych rodziców. Pewne przedsiębiorstwa (głównie dział strategiczny - energetyka i zbrojenia) powinny zawsze pozostawać państwowe, nie podlegać prywatyzacji i być zarządzane przez osoby kompetentne, a nie kolegów i koleżanki partii politycznych. Jestem wrogiem partyjniactwa. Partie polityczne mogą istnieć, jako zrzeszenia ludzi o podobnych poglądach, ale w systemie wyborczym nie powinny decydować o rozdaniu mandatów. Jestem za likwidacją senatu i urzędu prezydenta - są to bezużyteczne, a bardzo drogie instytucje. J?estem wrogiem syjonizmu, uważam, że jest on zagrożeniem dla bezpieczeństwa całego świata.
Data rejestracji
Tagi reprezentanta
Brak tagów przypisanych do tego reprezentanta